- Odkręcamy dolną cześć osłony kolumny kierowniczej, która skręcona jest na 5 śrub.
- O spodu kierownicy odkręcamy dwie śruby trzymające klakson, wyciągając go odłączamy dwa złącza doprowadzające prąd z sygnału dźwiękowego:
- Teraz możemy odkręcić nakrętkę trzymającą kierownicę i możemy próbować ją zdjąć. Osadzona jest na wielowypuście wału kolumny kierowniczej więc jeśli nie była przez wiele lat ściągana mogą być problemy - trzeba użyć więcej siły ciągnąć kierownicę do siebie. Aby sobie nie połamać zębów dla bezpieczeństwa polecam nie odkręcać śruby do samego końca...
- Gdy już mamy kierownicę w rękach możemy wyjąć górną osłonę kolumny i zabrać się za demontaż tzw. pająka (czyli przełącznika zespolonego pod kierownicą). Wystarczy wypiąć trzy wtyczki i odkręcić opaskę mocującą przełącznik
- Opcjonalnie można zdemontować dźwignię zmiany biegów. Wystarczy odkręcić śrubę przegubu i wyjąć zawleczkę cięgna. (pewnie da się wyjąć deskę bez demontażu dźwigni, ale bez niej będzie na pewno łatwiej)
- Teraz możemy zabrać się za demontaż zegarów:
W tym celu odkręcamy dwie śruby mocujące licznik i delikatnie go wysuwamy, a następnie odłączamy 4 złącza. Należy to zrobić delikatnie naciskając płaski element zabezpieczający na wtyku (żadnego szarpania i wyrywania). Na końcu wyciągamy zawleczkę mocującą linkę prędkościomierza.
- Mając dostęp do wnętrza lewej strony deski odłączamy to co tam jest podłączone (w różnych wersjach mogą być inne elementy), w moim przypadku to włącznik świateł pozycyjnych, przeciwmgłowego tylnego, drugiego wentylatora chłodnicy i zasilania radia. Najlepiej sobie oznaczyć co gdzie było lub przynajmniej zrobić zdjęcie.
- Następnie przechodzimy na drugą stronę wyciągając radio. Przed tym możemy odłączyć wtyczkę od włącznika świateł awaryjnych.
Oczywiście sposób demontażu zależy od sposobu mocowania, niektóre ramki mają blokady i trzeba użyć specjalnego klucza lub innego patentu... Przy okazji pochwalę się moim radyjkiem. Bardziej klasyczne niż mój kamper ;-) Pięknie gra. Kultowy Bremen SQR 46.
- Idąc dalej zabieramy się za panel sterowania nawiewem. W tym celu ściągamy pokrętło i suwaki (osadzone są na wcisk) oraz odkręcamy maskownicę:
- W kolejnym etapie wysuwamy oprawkę żarówki podświetlenia panelu i odkręcamy 4 śruby mocujące mechanizm.
- Następnie musimy odłączyć gniazdo zapalniczki. W tym celu ściągamy kratkę nawiewu (wystarczy je delikatnie podważyć czymś płaskim) i odkręcamy dwie śruby mocujące kanał powietrza.
- Po jego wyjęciu mamy dostęp do złącza zapalniczki.
- Przechodzimy na prawą stronę deski i zabieramy się z schowek, a w zasadzie za to co jest w nim połączone. A trochę tam tego jest. Drzwiczki mocowane są na sworzniach dociskanych sprężynami - wystarczy je przesunąć i zablokować (oczywiście z dwóch stron). Lampkę podświetlenia wyciągamy delikatnie podważając śrubokrętem (jest zamontowana na wcisk)> Musimy również odkręcić i odłączyć jej włącznik.
- Następnie odkręcamy skrzynkę bezpieczników mocowaną na dwie śruby (po odkręceniu śrub należy ją wsunąć pod mocowanie, aby nie wyrwać jej przy ściąganiu deski) oraz wyciągamy przekaźniki i wysuwamy gniazda przekaźników (należy je wysunąć do góry, odblokowując małym, płaskim śrubokrętem zatrzask). Oczywiście przed tym warto sobie zrobić zdjęcie - może przydać się przy montażu.
- Kratki nawiewu powietrza z lewej i prawej strony demontujemy tak samo jak środkową (delikatnie podważając) i ściągając rury nawiewu powietrza - niezbyt fortunne mocowanie na zatrzask, który lubi pękać - warto zachować ostrożność.
- Pozostaje do zrobienia jeszcze jedna czynność we wnętrzu, w dolnej części należy odkręcić 5 śrub mocujących deskę i ewentualnie odłączyć głośniki.
- Otwieramy maskę, wychodzimy na zewnątrz i musimy odkręcić jeszcze 4 nakrętki znajdujące się na ścianie grodziowej tuż pod podszybiem
Dojście do jednej z nakrętek utrudnia wlot powietrza - jego demontaż jest prosty - wystarczy odkręcić 4 nakrętki i pamiętać o odkręceniu przewodu odpowietrzającego układu chłodzenia.
- Po tych czynnościach możemy wyciągnąć deskę rozdzielczą z pojazdu.
Montaż przeprowadzamy w kolejności odwrotnej 💪

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz