niedziela, 9 listopada 2025

Koniec sezonu 2025

Karawaningowcy dzielą się na dwie grupy - tych którzy jeżdżą cały rok i tych, dla których sezon trwa od wiosny do jesieni. Ja zaliczam się do tych drugich :-)

Dlaczego? Oto kilka powodów:

1. Szkoda mi mojego kampera - ma już swoje lata, sporo w niego włożyłem (pracy, czasu i pieniędzy), a w warunkach zimowych każdy pojazd niszczy się bardziej. Głównym wrogiem jest wilgoć, zarówno na zewnątrz jak i w środku.

2. Nie mam opon zimowych - ten argument chyba nie wymaga omówienia.

3. Mam raczej małego kampera i dlatego nie siedzę w nim cały czas - w zasadzie tylko na jedzenie i spanie, cała reszta mojej aktywności odbywa się na zewnątrz. W warunkach zimowych z tą aktywnością może być różnie. A ja lubię przede wszystkim jeździć na rowerze! Ktoś napisze, że zimą rowerem też można jeździć. Niby prawda, ale jednak ja wolę warunki nie zimowe.

4. Szybko zapadający zmrok - krótki dzień, a więc mało czasu aby coś ciekawego robić, a zamiast siedzieć w kamperze wolę siedzieć w domu.

5. Problemy techniczne - niby mam kampera tzw. "zimowego", ale zamarzające odpływy, problemy z gazem, suszeniem ubrań itd. to zawsze jakiś problem.

Niby nie są to jakieś poważne argumenty na "nie", ale jest ich na tyle dużo, że po prostu przynajmniej na razie nie wybieram się nigdzie kamperem.

A podsumowanie minionego sezonu? Mogę napisać krótko, był bardzo słaby, przede wszystkim ze względu na problemy rodzinne. Mam nadzieję, że w przyszłym roku wszystko ustabilizuje się.

Pozdrawiam, Michał Komb.

piątek, 18 lipca 2025

"Jedziemy w pierwszą podróż" - pytanie jakich wiele...

 "Jedziemy w pierwszą podróż. Ściągnęłam aplikacje ale tam tyle tego że dostałam oczopląsów. Wyruszamy z Katowic i chcielibyśmy w kilka dni objechać Polskę obojętnie którędy na północ i z powrotem. Jakieś pomysły żebyśmy mieli kilka miejsc mniej więcej po drodze żebyśmy nie musieli błądzić? Fajnie jakby było co robić bo mamy dzieci. Jakiś las jeziorko plac zabaw i czysty sanitariat, nad morzem w miarę blisko do plaży . Byłabym bardzo wdzięczna za gotowy plan wycieczki "

Takich pytań na różnych grupach karawaningowych jest mnóstwo. Powyższy pochodzi z "Grupa Biwakowa - Kamperem i z namiotem", która chyba jako jedyna posiada bezpłatną, ogólnodostępną mapę miejscówek. Bardzo szybko pod wpisem pojawiły się różne komentarze. Sporo krytycznych, ale również chętnych udzielenia wsparcia. Po pewnym czasie wpis znikł.

niedziela, 29 czerwca 2025

Dlaczego nie lubię (niektórych) kempingów?

Od pewnego czasu unikam kempingów. I nie chodzi wcale o chęć zaoszczędzenia paru groszy, nawet jeśli w najbardziej obleganych miejscowościach turystycznych jest to znacznie więcej. Po prostu kempingi mają wiele wad, z których dla mnie najważniejsze to:

1. Konieczność rezerwacji miejsc - to dla mnie całkowita dyskwalifikacja. Może i są plusy konieczności rezerwacji miejsca, chociażby gwarancja, że miejsce w danym terminie znajdzie się, zwłaszcza, że w przypadku renomowanych kempingów w z sezonie letnim może być to problematyczne. Niestety rezerwacja wiąże się z dopasowaniem do konkretnych terminów, a to dla mnie sprzeczne jest z ideą karawaningu i "zabija" jego najważniejsze cechy: wolność i niezależność.

2. Ciasnota - nie lubię tłumów, także na kempingach. Na niektórych kempingach zagęszczenie przyczep i kamperów jest tak duże, że trudno mówić o prywatności. Problem w pewnym stopniu rozwiązują kempingi z tzw. parcelami, pod warunkiem, że są one odpowiednio duże.

3. Hałas - wiadomo, gdy jest dużo ludzi to musi być głośno, choć niekoniecznie. Znam kempingi, gdzie naprawdę można wypocząć, ale bywałem również na miejscówkach, które przypominały jedną wielką imprezę. Niestety nie zawsze właściciele kempingów sobie z tym problemem radzą. Do dziś pamiętam pobyt na kempingu w Skorochowie nad jez. Nyskim Imprezowy kemping Akwa Marina - nie będę rozpisywał się, ale proszę poczytać komentarze zanim tam się wybierzecie...

4. Prysznice - od kiedy podróżuję kamperem jest to dla mnie kwestia drugorzędna. O ile sanitariaty w większości kempingów są ok, to z prysznicami bywa różnie... Czasami zbyt mała liczba kabin, czasami braki ciepłej wody. Ale najgorsze jest dla mnie "mycie na czas", nie zużywam dużo wody i myję się szybko, ale presja czasu w takich sprawach jest dla mnie nie do zniesienia.

5. Prąd - jest coraz droższy, ale nie rozumiem dlaczego na niektórych kempingach płaci się 25 zł/dobę. Na szczęście to już nie jest dla mnie problem, zwłaszcza gdy zamieniłem dwa akumulatory AGM 100 Ah, na jeden LiFePo4 280 Ah. Póki co na brak "darmowego" prądu nie narzekam :-)

6. Dzieci, psy i inne - o ile dzieci, wiadomo muszą się wyszaleć, to psy niekoniecznie muszą biegać po całym kempingu. Niestety niektórzy właściciele czworonogów tego nie rozumieją.

sobota, 28 czerwca 2025

Lubię sobie czasami podyskutować...

 ... i niestety czasami siła argumentu pisanego przeradza się w argument siły, który w przypadku grup dyskusyjnych objawia się ograniczeniem praw lub zablokowaniem konta. 

Przez sporą część użytkowników jestem nielubiany tylko dlatego, że mam swoje zdanie :-)

wtorek, 24 czerwca 2025

Kolejna aplikacja z miejscówkami

Od przybytku głowa nie boli ;-) Zwłaszcza, gdy nie trzeba płacić za dostęp. Zresztą zastanawiam się jak to jest, że na pewnej grupie odpłatnie udostępnione są mapy tzw. "premium", które tworzą... jej użytkownicy. Dziwny zwyczaj, a pomijając kwestie etyczne zastanawiam się jak to wygląda od strony prawnej?

Na szczęście wykupienie płatnej mapy nie jest obowiązkowe i dostępne tylko dla użytkowników grupy.

Z tego względu bardzo cieszy mnie powstawanie map alternatywnych o znacznie lepszej funkcjonalności i co najważniejsze bezpłatnych. 

Tym razem mogę polecić aplikację PoiPoint:

https://poipoint.pl

sobota, 7 czerwca 2025

Co by tu jeszcze...

 Właściciele starych kamperów lubią modyfikować swoje samochody, niestety spora część tych zmian pozbawiona jest sensu. Po prostu nie da się ze starego samochodu dostawczego, bo przecież na takich bazują kampery zrobić pojazdu, który właściwościami jezdnymi dorówna współczesnej osobówce.

niedziela, 18 maja 2025

Grupy i grupki... właśnie "wyleciałem" z kolejnej :-)

Hobbyści bardzo często szukają kontaktów z innymi hobbystami. 

W dobie internetu nie ma nic prostszego - popularne kiedyś fora dyskusyjne zastąpione zostały grupami dyskusyjnymi na portalach społecznościowych. W dziedzinie karawaningu są ich dziesiątki. Gorsze, lepsze, popularne i te mniej, o tematyce ogólnej i wyspecjalizowane. Należę do kilku, no może kilkunastu - czasami warto posłuchać mądrzejszych, skorzystać z ich doświadczenia, dobrej rady i co nieco pooglądać. Z wyrażaniem opinii jednak chyba muszę powstrzymać się, bo po raz kolejny dostałem "bana".

wtorek, 22 kwietnia 2025

Kamperowi Vlogerzy

Pewnie tak jak ja oglądacie różne kanały YT poświęcone karawaningowi. Do treści prezentowanych w ten sposób mam trochę mieszane uczucia, a wszystko przez to, że wolę czytać, a tak naprawdę wyszukiwać w tekście interesujące mnie informacje. 

Tak jest po prostu szybciej. Na filmie, zwłaszcza nieudolnego autora trudno coś znaleźć i wcale nie pomagają w tym liczne reklamy czy komercyjne wstawki, a jak słyszę "łapka w górę" lub "subskrybuj" to odechciewa mi się wszystkiego. Mam świadomość, że dzięki temu wiele kanałów może funkcjonować i rozwijać się, ale są pewne granice...

Wśród dziesiątek, jak nie setek, a może tysięcy kamperowych vlogów mam swoich faworytów i właśnie o Nich będzie dzisiejszy wpis.

1. NieDoZajechania

To chyba moi faworyci. Prawie 12 tys. subskrybentów i 340 filmów. Te liczby mówią same za siebie. Vlog prowadzony przez sympatyczne małżeństwo (chyba) z Bielska-Białej. Informacje przekazywane są w ciekawy sposób bez zbędnego gadania. Polecam!

piątek, 11 kwietnia 2025

Przyczepa czy kamper?

Tego tematu nie mogło zabraknąć - pytanie z kategorii tych, na które nie ma odpowiedzi ;-) . Dlaczego? Bo są to tak odmienne typy pojazdów, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "kamper czy przyczepa?". Wszystko zależy od preferencji, a nade wszystko od wymagań i sposobu korzystania z "domku na kółkach".

Oczywiście każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety i dlatego śmieszą mnie opinie typu "kamper i tylko kamper" lub w drugą stronę. Chyba najbardziej obiektywni w tym temacie są posiadacze przyczep którzy przesiadli się na kampery lub odwrotnie, choć i tutaj trudno o jednoznaczne opinie...

I dlatego skupię się na faktach.

niedziela, 2 marca 2025

Soblówka - pole biwakowe

  • Soblówka - jedna z popularniejszych lokalizacji w Beskidzie Żywieckim. Niestety nie ma w pobliżu szlaków turystycznych - dopiero kilka kilometrów dalej, w samej Soblówce jest węzeł szlaków turystycznych (Rycerzowa, Krawców Wierch i inne).  W weekendy może być tłoczno. Fajny relaks nad rzeczką.

Kocierz Rychwałdzki - parking

  • Niewielki leśny parking. Doskonała baza wypadowa na Potrójną i inne szczyty Beskidu Małego. Nieopodal płynie rzeczka - Kocierzanka. 

sobota, 1 marca 2025

Kalameny - źródło termalne

  • Kiedyś to była kultowa miejscówka dla miłośników kamperowania na dziko. Dziś miejsce bardzo popularne i skomercjalizowane. Jedni są zachwyceni, a inni rozczarowani. Opłata za kampera 12 euro za dobę.
  • Współrzędne GPS: 49.13342892363235, 19.41948670817938
  • Zdjęcia: https://maps.app.goo.gl/EWR3wEitgSY9AJNx6

piątek, 28 lutego 2025

Nowa Brzeźnica - Zakola Kocinki

  • Jedna z moich ulubionych miejscówek, zresztą nie tylko moich. Oczywiście popularność ma swoją cenę - trochę śmieci i sporo miejsc po ogniskach. W bezpośrednim sąsiedztwie przebiega lokalna droga, na szczęście ruch na niej jest niewielki. 

czwartek, 27 lutego 2025

Sielpia Mała - pole namiotowe "Nad Czarną"

  • Urokliwe miejsce na skraju Sielpi Małej - bardzo popularnej miejscowości turystycznej nad jeziorem Sielpińskim. Pole małe, możliwość wynajęcia domków, w sezonie trzeba liczyć się z koniecznością rezerwacji. Miejscowość za sprawą tłumów wczasowiczów oblegających deptak i plażę w sezonie ma opinię świętokrzyskiego Mielna ;-)
  • Współrzędne GPS: 51.12060672780493, 20.370475257281186
  • Zdjęcia: https://maps.app.goo.gl/KkEHT3BnCXpTiGkKA

środa, 26 lutego 2025

Radynia - parking pod Górą Gołąbki

  • Miejsce postojowe z wiatą i miejscem na ognisko dla ludzi lubiących odpoczynek w lesie. Z pobliskiej Opawnicy warto wybrać się na wieżę widokową (po stronie Czeskiej) znajdującą się na Granicznej Górze.

wtorek, 25 lutego 2025

Czy warto kupić starego kampera?

Temat rzeka. Użytkowników starych kamperów możemy podzielić na dwie kategorie:

  • miłośników starej motoryzacji, którzy wiedzą co chcą i znają się na samochodach, samodzielnie naprawiają, a nawet odbudowują je od podstaw. Kwestie finansowe nie mają z reguły większego znaczenia.
  • użytkowników z przymusu, którzy wybrali starego kampera nie dlatego, że chcą tylko dlatego, że na nowego ich nie stać.

Ja jestem chyba gdzieś pośrodku :-) Trochę się znam, trochę naprawiam, lubię stare samochody, ale... gdyby było mnie stać chyba kupiłbym nowego kampera. Nawet jeśli opinie na temat jakości wykonania współczesnych samochodów nie są najlepsze.

poniedziałek, 24 lutego 2025

Demontaż deski rozdzielczej - Fiat Ducato I/Peugeot J5/Citroen C25

W ostatnim czasie musiałem znowu ściągać deskę rozdzielczą z mojego Peugeota, znowu przez nawiewy - tym razem odpadły mocowania kanałów rozprowadzających powietrze na szybę:

niedziela, 23 lutego 2025

Gdzie szukać miejscówek?

Tak naprawdę wszędzie. I to nic, że bardzo często lokalizacje będą powtarzały się. Korzystając z różnych źródeł możemy zwiększyć prawdopodobieństwo dobrego wyboru.

Niewątpliwie ogromne znacznie mają różnego typu grupy dyskusyjne, na których można wymieniać się miejscami, uwagami, zadawać pytania etc. O ile to możliwe warto skorzystać też z różnych mam (w tym również Google) jako uzupełnienie i zaktualizowanie informacji.

Warto także skorzystać ze stron lub nawet aplikacji ułatwiających wyszukiwanie, moim zdaniem najlepsze są:

Jeśli znacie jakieś inne, ciekawe strony do wyszukiwania miejscówek to dajcie znać w komentarzach.

Czubatka - punkt widokowy

  • Punkt widokowy na Pustynię Błędowską i okolice. Dojazd drogą asfaltową - w końcowej fazie trochę stromy. Sporo miejsca do zaparkowania. Miejsce bardzo popularne i licznie odwiedzane, również w nocy.
  • Współrzędne GPS: 50.35879755547652, 19.548737354547434

piątek, 21 lutego 2025

Reczyce - plaża nad j. Dzierżno Duże

  • Ulubiona przez wielu karawaningowców miejscówka - dzika plaża nad jeziorem Dzierżno Duże w miejscowości Rzeczyce w powiecie gliwickim. Zbiornik stanowi osadnik oczyszczający wody rzeki Kłodnicy. Nie polecam kąpieli.
  • Współrzędne GPS: 50.36269209837011, 18.562369966764283
  • Zdjęcia: https://maps.app.goo.gl/V7S9ynysVhR4BV1cA

Brenna - Bukowa

  • Miejsce postojowe obok parkingu dla samochodów osobowych. W pobliżu wiata i rzeka Brennica. W weekendy i dni wolne bywa tłoczno - jest to świetna baza wypadowa na okoliczne szczyty Beskidu Śląskiego (Klimczok, Błatnia, Beskidek)
  • Współrzędne GPS: 49.71810288613174, 18.962298683485383
  • Zdjęcie: https://maps.app.goo.gl/2MFCNrmNrWfiuyN49

Kamper park - Praga

  • Duży parking z wydzieloną strefą dla kamperów. Dostępny jest prąd i możliwość zrobienia serwisu kampera. 
  • Cena 20 euro za 24 godziny. 
  • Współrzędne GPS: 50.10688035407921, 14.442756083152132
  • Zdjęcia: https://maps.app.goo.gl/vAxsoywQtadV9isu5
 

wtorek, 18 lutego 2025

Miejscówki - kilka słów na początek

No i stało się ;-) Postanowiłem stworzyć swój własny katalog miejsc w których można zatrzymać się kamperem lub przyczepą kempingową. 

Ze szczególnym naciskiem na tzw. miejscówki na dziko, najczęściej blisko natury, bez żadnej infrastruktury karawaningowej (toalety, przyłącza elektryczne itp.) i opłat.

Jedno zdanie w kwestii opłat - karawaning to jest kosztowne hobby i jeśli ktoś patrzy na taki wypoczynek z perspektywy oszczędności to może się rozczarować. Owszem, zamiast kampera można mieć przyczepę, lub przerobionego blaszaka, ale mimo to tanio nie jest.

Nie będę unikał opisów kempingów, kamper parków, a nawet płatnych parkingów - bo są lokalizacje, gdzie takie miejsca mają sens. Niestety wiele kempingów wymaga wcześniejszej rezerwacji i czynnych jest tylko w sezonie letnim. Poza tym kempingi są raczej dla specyficznej grupy ludzi lubiących życie w stadzie i upchanych na parceli jak sardynki. Taka forma spędzania wolnego czasu wśród zgiełku bawiących się dzieci i głośnych nocnych imprez z pewnością nie jest dla mnie.

Oczywiście nie na każdym kempingu jest głośno i ciasno. 

Informacje na temat ciekawych lokalizacji można czerpać z wielu źródeł - począwszy od grup na portalach społecznościowych, a skończywszy na różnego typu aplikacjach i mapach. W zasadzie wszystkie mogę śmiało polecić za wyjątkiem jednej facebookowej grupy "Karawaning miejscówki na dziko". 

Odnoszę wrażenie, że popularność grupy przerosła administratorów i moderatorów. Nie wiem czy brak szacunku do użytkowników i wyrzucanie z grupy bez powodu to standard, ale gdy powodem staje się polubienie jakieś opinii to zastanawiam się o co chodzi?

Wracając do miejscówek na dziko - największą przyjemność sprawia chyba poszukiwanie ich na własną rękę. Dzielenie się nimi ze społecznością karawaningową stanowi ryzyko, że miejscówka już nie będzie taka dzika. Nie raz już zdarzyło się, że świetna miejscówka wskutek oblężenia przez karawaningowców została zamknięta (np. słynna miejscówka na klifie w Mechelinkach) lub skomercjalizowana (np. słowackie "Kalameny").

Pozostaje tylko nadzieja, że wzrost zainteresowania turystyką karawaningową nie sprawi, że coraz więcej miejsc będzie niedostępna dla kamperów.

O zakazie kamperowania "na dziko" nie wspominając.